When Beauty
Sklep D2C marki When z konfiguratorem
Sklep D2C dla marki kosmetycznej When: konfigurator na karcie produktu, storytelling w ścieżce zakupu i pomiar ruchu z kampanii influencerskich. When to marka kosmetyczna z autorskimi produktami, znana między innymi z linii masek w płachcie "Simply When". Produkty marki są obecne w drogeriach Hebe. Projekt dotyczył własnego kanału D2C, w którym marka sprzedaje bezpośrednio do klientki. Sprzedaż w tym kanale opiera się na storytellingu i współpracach z influencerami.
Kosmetyk sprzedaje historia, a obsługuje go konfigurator.
- Brak półki w kanale D2C. W sklepie internetowym nie ma ekspozycji ani konsultantki. Strona musi sama opowiedzieć, czym jest produkt i dla kogo powstał.
- Wiele wariantów produktu. Produkty występują w różnych odmianach. Klientka musi szybko zrozumieć różnice i wybrać wersję dla siebie.
- Ruch falami. Po publikacji influencera ruch rośnie gwałtownie, a potem spada. Sklep musi obsłużyć skok i zamienić go w sprzedaż.
- Które współprace sprzedają. Marka inwestuje w wielu twórców. Bez oznaczania ruchu nie wiadomo, który z nich przyprowadza kupujące klientki.
- Treści w rękach marketingu. Kampanie zmieniają się często. Zespół marketingu musiał sam edytować treści, bez czekania na programistę.
- Spójność z marką obecną offline. Klientka może znać When z drogerii. Sklep własny musiał mówić tym samym głosem, a jednocześnie dać więcej wiedzy o produkcie niż opakowanie na półce.
Konfigurator w środku karty produktu, storytelling wokół niego.
- Konfigurator jako główny element karty. Wybór wariantu nie jest ukryty w rozwijanej liście. Konfigurator prowadzi klientkę przez opcje i od razu pokazuje efekt wyboru.
- Sekcje narracyjne w ścieżce zakupu. Historia produktu, składniki i sposób użycia są wplecione w kartę produktu. Klientka poznaje produkt, nie opuszczając drogi do koszyka.
- Integracja z platformami influencerskimi. Połączyliśmy sklep z narzędziami do współpracy z twórcami. Ruch z kampanii jest oznaczany, więc marka widzi jego efekt w sprzedaży.
- CMS dla marketingu. Zespół sam zmienia banery, sekcje i opisy kampanii. Nowa akcja z influencerem nie wymaga wdrożenia po stronie programistów.
- Mobile i social na pierwszym miejscu. Klientki przychodzą głównie z social mediów, na telefonie. Karta produktu i konfigurator są projektowane pod ten scenariusz.
- Gotowość na skoki ruchu. Sklep przygotowaliśmy na nagłe wzrosty po publikacjach. Szczyt ruchu to moment, w którym sklep zarabia, więc nie może wtedy zwalniać.
- Jeden język w kampanii i w sklepie. Klientka, która przychodzi od twórcy, powinna zobaczyć w sklepie ten sam produkt i ten sam przekaz. Strony kampanii w CMS pozwalają zachować tę ciągłość.
- Analityka kampanii. Sprzedaż jest przypisana do konkretnych współprac. Marka planuje kolejne kampanie na podstawie wyników, a nie zasięgów.
Czym to zbudowaliśmy.
Jak to powstawało.
Analiza marki
Poznaliśmy produkty, warianty i sposób, w jaki marka opowiada o sobie. Ustaliliśmy, jakie pytania zadaje klientka przed zakupem.
Konfigurator
Zaprojektowaliśmy i wdrożyliśmy konfigurator jako centralny element karty produktu. Każdy wariant ma jasny opis i widoczną różnicę.
CMS i sekcje narracyjne
Zbudowaliśmy system treści, w którym marketing składa strony z gotowych sekcji. Storytelling jest częścią ścieżki zakupu, a nie osobnym blogiem.
Integracje kampanijne
Połączyliśmy sklep z platformami influencerskimi i wdrożyliśmy oznaczanie ruchu. Marka widzi, które współprace przekładają się na zamówienia.
Testy mobilne i uruchomienie
Sprawdziliśmy ścieżkę od linku w social mediach do zamówienia na telefonie. Dopiero potem sklep przyjął ruch z kampanii.
Co się zmieniło.
Zobacz inne projekty.
Budujesz markę D2C opartą na influencerach?
Zaprojektujemy sklep, który opowie Twój produkt i pokaże, które kampanie sprzedają. W modelu D2C strona produktowa musi wykonać pracę sprzedawcy. Konfigurator i storytelling pomagają klientce wybrać, zanim zdąży się zawahać. Jeśli inwestujesz w influencerów, oznaczaj ruch od pierwszej kampanii, bo inaczej płacisz za zasięg, którego efektu nie widzisz. A zespół marketingu powinien móc zmieniać treści sam, bo kampanie nie czekają na sprint programistów.
Porozmawiajmy o Twojej marce →